Skip to Content

e.kai.pl

Subskrybuje zawartość
Portal Katolickiej Agencji Informacyjnej
Zaktualizowano: 9 godzin 31 min. temu

Kielce: kronika parafii Imielno pod lupą historyków różnych instytucji

śr., 13/02/2019 - 21:11
Dzieje Imielna z początków XX wieku połączyły siły historyków uniwersyteckich, IPN, archiwistów i muzealników, czego efektem jest publikacja „Wielka Wojna nad Nidą. Kronika parafii Imielno (1912–1917)”. Jej autorem jest ks. Adam Włosiński, ówczesny proboszcz tamtejszej parafii.

Książka przedstawiająca codzienne życie mieszkańców ziemi jędrzejowskiej w jednej z najstarszych w diecezji parafii, powstała w ramach projektu realizowanego przez Archiwum Państwowe i Diecezjalne, Delegaturę Instytutu Pamięci Narodowej, Muzeum Historii Kielc i Muzeum Narodowe, Bibliotekę i Instytut Historii Uniwersytetu Jana Kochanowskiego oraz Wojewódzką Bibliotekę Publiczną w Kielcach.

Tom, który wkrótce trafi w ręce czytelników, stanowi kronikę autorstwa ks. Adama Włosińskiego, proboszcza parafii Imielno, spisaną w latach 1912–1917. Wspomnienia opracowali i poprzedzili wstępem dr hab. prof. UJK Jerzy Gapys i ks. dr Tomasz Gocel.

Prof. Jerzy Gapys zauważa w rozmowie z KAI wartość historyczną publikacji: “Wszystkie wydarzenia z tego okresu spisywane były skrupulatnie z dnia na dzień. Kronika parafialna jest specyficznym źródłem, ponieważ jest pisana dla następców proboszcza danej parafii. W źródle ks. Adama Włosińskiego oprócz zapisów z życia parafii znajdziemy również opisy aktualnej rzeczywistości”.

– Mamy tu np. obraz wojny, ale trochę od drugiej strony, bardziej oczami ludności cywilnej. Z perspektywy ówczesnego chłopa, to nie tylko walka o wolną Polskę, Legiony i patriotyzm, ale to raczej ogrom nieszczęść związanych z wojną. To m.in. przemarsze wojsk, rekwizycje, głód i choroby, bombardowania, pożary. Pokazane są również zachowania legionistów, żołnierzy austriackich, węgierskich. Jest to całe spektrum, którego darmo szukać w dokumentacji oficjalnej – zaznaczył prof. Gapys.

Profesor zwraca także uwagę na dość potoczysty język kroniki, z elementami gwary, co się bardzo dobrze czyta. Autor opisywał także codzienność, m.in. pogodę. Z narracji proboszcza Imielna wynika, że zimy sto lat temu były równie ciepłe.

Kronika została podzielona na dwie części: obejmuje okres od przybycia księdza w 1912 roku do Imielna do grudnia 1914 roku, druga – od grudnia 1914 roku do jego odejścia z parafii w 1917 roku.

To drugi tom Serii Świętokrzyskiej „Dzienniki, wspomnienia, pamiętniki, listy”, który powstał w ramach projektu realizowanego przez kilka kieleckich instytucji. Celem projektu jest edycja i wydawanie źródeł do dziejów regionu świętokrzyskiego, które są przyczynkiem do lepszego poznawania historii regionalnej. Kroniki parafialne stanowią nieocenione źródło dla historyków. Pomysłodawcą serii jest prof. dr hab. Adam Massalski.

Naczelnik IPN dr Dorota Koczwańska Kalita zauważa sens połączenia sił wielu instytucji dla publikacji, której treści wykraczają poza region, jako mające przełożenie na badania związane z działaniami wojennymi w całej Polsce.
We wrześniu wydana zostanie kolejna publikacja z serii. Będą to „Listy rodziny Artwińskich”, dotyczące czasu od XIX wieku do lat 50. XX stulecia.

Promocja kroniki ks. Adama Włosińskiego „Wielka Wojna nad Nidą. Kronika parafii Imielno (1912-1917)” odbędzie się 15 lutego w sali konferencyjnej Kurii Diecezjalnej w Kielcach.

Pierwszymi właścicielami Imielna byli Porajowie, prawdopodobnie potomkowie czeskiego rycerza Poraja, brata samego św. Wojciecha.

Kościół powstał ok. 1224 r. w kręgu oddziaływań architektury cysterskiej, której ośrodek (i pierwszy w Polsce klasztor) znajdował się w pobliskim Jędrzejowie. Świątynię w Imielnie wznieśli z kamiennych ciosów wapienia pińczowskiego, budowniczowie cysterscy Jędrzejowa. Wprawdzie bryłę kościoła zakłócają dziś dobudówki, wykonane w XV i XVII w., zachował się natomiast układ wnętrza. Zewnętrzna ściana południowej kaplicy posiada cenną XV-wieczną płaskorzeźbę, której średniowieczny autor symbolicznie odniósł się do Zmartwychwstania. W fachowej dokumentacji konserwatorskiej pojawia się określenie Przedstawienie Chrystusa na tle Arma Christi, czyli – narzędzi Jego męki. Wokół obnażonego do pasa Jezusa artysta wyrzeźbił ramię krzyża, bicze i młotek.

Romański charakter kościoła najpełniej oddaje prezbiterium. Kościół posiada także cenne polichromie autorstwa Tadeusza Brzozowskiego i jego żony Barbary Gawdzik-Brzozowskiej, inspirowane surrealizmem i twórczością Tadeusza Kantora, którego Brzozowski był współpracownikiem.

Dzisiaj parafia Imielno liczy ok. 2 tys. osób. Jej proboszczem jest ks. Mariusz Koza.

Trzebinia k. Żywca: ostatnie pożegnanie długoletniego proboszcza

śr., 13/02/2019 - 21:11
Wieloletniego proboszcza i budowniczego trzebińskiego kościoła pożegnały w Trzebini koło Żywca rzesze wiernych. Podczas uroczystości pogrzebowych w trzebińskim kościele parafialnym nad trumną zmarłego ks. prałata Stanisława Kuczka wspominał jego rocznikowy kolega ks. Wiesław Macuda.

Eucharystii przewodniczył biskup bielsko-żywiecki Roman Pindel. Przy ołtarzu, przed którym spoczęła na katafalku trumna z ciałem kapłana, wraz z ordynariuszem modlili się bp senior Tadeusz Rakoczy i ks. infułat Władysław Fidelus, dziekan żywiecki ks. prał. Stanisław Kozieł, a także kilkudziesięciu księży i zakonników z diecezji bielsko-żywieckiej oraz archidiecezji krakowskiej i tarnowskiej.

W homilii emerytowany proboszcz krakowskiej parafii św. Brata Alberta wspominał swego przyjaciela i kolegę rocznikowego. Duchowny zrekonstruował historię duszpasterzowania zmarłego kapłana, zaznaczając, w jaki sposób ks. Kuczek po pierwszej pracy duszpasterskiej w Białym Dunajcu rozpoczął dzieło swojego życia – przeniesienia i rozbudowy przydrożnej kaplicy MB Różańcowej w Trzebini. Stała się ona wkrótce parafialną świątynią.

Ks. Kuczek służył trzebińskiej wspólnocie od 1975 roku. Najpierw dwa lata jako wikariusz z Żywca Sporysza, a od roku 1977 jako duszpasterz zamieszkały w Trzebini, a od 1982 jako proboszcz. Po ukończeniu 75. roku życia mieszkał w Domu Księży Emerytów w Bielsku-Białej.

„To nie był jakiś elegancki pan. On był elegancki w spotkaniu z drugim człowiekiem. To nic, że w zwykłym ubraniu, jakiejś flanelowej koszuli. Ludzie odchodzili od niego nie tylko pocieszeni, ale też podniesieni na duchu” – wspominał wicedziekana żywieckiego emerytowany proboszcz.

Podczas uroczystości pogrzebowych odczytano list kondolencyjny od rocznikowego kolegi zmarłego kapłana, metropolity warszawskiego kard. Kazimierza Nycza. „Ks. Stanisław był dobrym człowiekiem i gorliwym kapłanem. W życiu kierował się dobrym sercem, stąd był otoczony życzliwością parafian i księży” – napisał purpurat.

O swej wdzięczności wobec śp. Stanisława zapewniły siostry karmelitanki misjonarki z Trzebini. Jak przyznały zakonnice, proboszcz był dla nich wielkim darem, narzędziem Opatrzności Bożej.

S. Jadwiga Woźnicka CM odczytała list od przełożonej prowincjalnej Carmen Ibáñez Porcel i wikarii generalnej zgromadzenia s. Zofii Wojnarowskiej. Siostry podkreśliły, że ks. Stanisław, który przyjął ich do parafii, stał się częścią rodziny karmelitanek misjonarek. „Zapamiętamy na zawsze Twój uśmiech, pomimo rozlicznych trosk. Tutaj, na ziemi, często mówiłeś: ‘Jest taka sprawa, siostro, że nie mam czasu…’. Teraz masz całą wieczność, aby żyć w zjednoczeniu z Panem, aby wstawiać się za wszystkimi, których Opatrzność powierzyła Twojej posłudze kapłańskiej. Do zobaczenia w Niebie! Tam będziemy wspominać wspólnie spędzone chwile. Bóg zapłać ks. Stanisławie!” – podkreśliły karmelitanki.

Za uczestnictwo w ostatnim pożegnaniu trzebińskiego proboszcza podziękował jego następca ks. Piotr Krzystek. Na koniec rzesze wiernych odprowadziły trumnę z ciałem kapłana na pobliski cmentarz.

Wśród uczestników Eucharystii pogrzebowej, obok najbliższej rodziny, byli mieszkańcy rodzinnej Gorzejowej, parafianie z Białego Dunajca i Bańskiej, przyjaciele oraz liczni kapłani z diecezji bielsko-żywieckiej oraz archidiecezji krakowskiej i tarnowskiej.

Wieloletni proboszcz parafii Matki Bożej Królowej Różańca Świętego w Trzebini koło Żywca ks. prałat Stanisław Kuczek zmarł 8 lutego br. w Bielsku-Białej. W tym roku skończyłby 80 lat. Jako kapłan przeżył 46 lat.

Dekrety dotyczące 8 błogosławionych i sług Bożych zatwierdzone przez papieża

śr., 13/02/2019 - 19:00
Dekrety dotyczące ośmiorga błogosławionych i sług Bożych z 7 krajów zatwierdził Franciszek w czasie audiencji udzielonej 12 lutego w Watykanie prefektowi Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Angelo Becciu. Dwa dokumenty odnoszą się do dwojga błogosławionych – z Anglii i Indii oraz do sześciorga sług Bożych: 4 mężczyzn i 2 kobiet z Ekwadoru, Węgier, Włoch (2 osoby), Hiszpanii i Kolumbii.

Oto wykaz zatwierdzonych przez papieża kandydatów na świętych i błogosławionych:

1. bł. Jan Henryk Newman (1801-90) – kardynał z Anglii, założyciel Oratorium św. Filipa Nereusza w swoim kraju. Beatyfikował go 19 września 2010 w Birmingham Benedykt XVI.

2. bł. Maria Teresa Chiramel Mankidiyan (1876-1926) – z Indii, z Kościoła katolicko-syromalabarskiego, stygmatyczka, założycielka Zgromadzenia Sióstr Świętej Rodziny. Błogosławioną ogłosił ją 9 kwietnia 2000 św. Jan Paweł II.

3. sługa Boży Salwator Wiktor Emil Moscoso Cárdenas (1846-97) – Ekwadorczyk, kapłan-jezuita, poniósł śmierć męczeńską.

4. sługa Boży Józef Mindszenty (1892-1975) – Węgier, kardynał, prymas Węgier, więzień komunizmu, zmarł na emigracji w Austrii.

5. sługa Boży Jan Chrzciciel Zuaboni (1880-1939) – Włoch, kapłan diecezjalny, założyciel Świeckiego Instytutu Towarzystwa Świętej Rodziny.

6. sługa Boży Emanuel García Nieto (1894-9174) – Hiszpan, kapłan-jezuita.

7. służebnica Boża Serafina (w świecie Letycja) Formai (1876-1954) – Włoszka, siostra zakonna, założycielka Zgromadzenia Sióstr Radosnego Przesłania.

8. służebnica Boża Maria Berenika (w świecie Anna Julia) Duque Hencker (1898-1993) – Kolumbijka, założycielka Zgromadzenia Sióstr Zwiastowania Maryi.

W przypadku dwojga błogosławionych dekrety uznają cuda za ich wstawiennictwem, w odniesieniu do kandydata na ołtarze z Ekwadoru chodzi o uznanie jego męczeństwa, a w pozostałych przypadkach jest to potwierdzenie cnót heroicznych poszczególnych sług i służebnic Bożych. Daty przyszłych kanonizacji i beatyfikacji ustali w późniejszym terminie Ojciec Święty.

Jak na razie znane są już daty i miejsca 6 beatyfikacji, z których pierwsza ma się odbyć 23 marca w hiszpańskiej Tarragonie, a kolejne tego rodzaju obrzędy zaplanowano na kwiecień, maj, czerwiec i wrzesień. Podczas nich do chwały ołtarzy zostaną wyniesione łącznie 22 osoby. Ale prawdopodobnie ta wstępna lista jeszcze się rozszerzy, m.in. o zatwierdzone dziś nazwiska.

Nowa konstytucja o Kurii Rzymskiej do końca czerwca

śr., 13/02/2019 - 18:00
Zapewne 28 czerwca, w przeddzień uroczystości świętych Piotra i Pawła Ojciec Święty podpisze nową konstytucję apostolską o Kurii Rzymskiej, która będzie zapewne nosiła tytuł „Praedicate Evangelium” – podaje dziś portal il sismografo. Jak przypomniano zastąpi ona ogłoszoną przed 31 laty konstytucję apostolską Jana Pawła II „Pastor bonus” z 28 czerwca 1988 roku.

Kwestii ostatecznej redakcji tego dokumentu poświęcone będzie planowane na początek przyszłego tygodnia (18-21 lutego) 28 posiedzenie Rady Kardynałów, do której należy obecnie 6 purpuratów (kardynałowie Óscar Andrés Rodríguez Maradiaga (Honduras); Giuseppe Bertello (Watykan/Włochy), Oswald Gracias (Indie); Reinhard Marx (Niemcy); Sean O’Malley (USA); Pietro Parolin (Watykan/Włochy). Ponadto sekretarzem Rady, nie będącym jednak jej członkiem, jest bp Marcello Semeraro (Włochy), a jego zastępcą bp Marco Mellino (Włochy).

Można oczekiwać, że ostateczna dyskusja nad dokumentem, przed przekazaniem go do tłumaczeń i wydrukowaniem, będzie miała miejsce w kwietniu, podczas 29. posiedzenia Rady Kardynałów – uważa il sismografo.

Watykan: dekret o heroiczności cnót kard. Józsefa Mindszentego

śr., 13/02/2019 - 16:34
Ojciec Święty przyjął wczoraj na audiencji prefekta Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, kard. Angelo Becciu i upoważnił tę dykasterię do opublikowania 8 dekretów. Jeden z nich dotyczy heroiczności cnót prymasa Węgier, kard. Józsefa Mindszentego (1892-1975). Do jego beatyfikacji konieczne jest jeszcze stwierdzenie autentyczności cudu za wstawiennictwem Sługi Bożego.

Kard. Mindszenty był jednym z wielkich męczenników Kościoła katolickiego w Europie Wschodniej w czasach komunistycznych. Urodził się 29 marca 1892 w rodzinie chłopskiej we wsi Csehimindszent na terenie diecezji Szombathely (Węgry zachodnie) jako József Pehm. Święcenia kapłańskie przyjął 12 czerwca 1915, po czym aż do nominacji biskupiej w 1944 pracował w swej rodzimej diecezji. W 1919 został po raz pierwszy aresztowany, gdy na Węgrzech powstała komunistyczna Republika Rad, kierowana przez Bélę Kúna. Wkrótce jednak, wraz z upadkiem tego reżimu, odzyskał wolność. Z tamtego okresu pozostał mu nieprzejednanie wrogi stosunek o komunizmu.

W 1941 upadł liberalny rząd premiera Pála Telekiego i Węgry przystąpiły do wojny po stronie hitlerowców, co wywołały gwałtowne sprzeciwy w kraju. 4 marca 1944 Pius XII mianował ks. prał. Józsefa Pehma biskupem diecezji Veszprém. Nomina zmienił wtedy swe niemieckie nazwisko na Mindszenty (“pochodzący z Mindszent”). Był wówczas poszukiwany przez Gestapo z powodu pomocy, której udzielał polskim uchodźcom. Ze względu na zmianę nazwiska udało mu się przez kia dni uniknąć aresztowania, w końcu jednak wraz ze swym sekretarzem ks. László Lékaiem (późniejszym prymasem i kardynałem) został uwięziony przez gestapo w jednym z najsurowszych zakładów karnych na Węgrzech – w więzieniu w Sopronkőhida, skąd wyszedł na wolność dopiero w lipcu 1944 po interwencji regenta Miklósa Horthyego.

Biskup i jego sekretarz trafili ponownie do więzienia w Sopronkőhida 27 listopada 1944, po przewrocie Szálasiego.
Po śmierci prymasa Jusztiniána Serédiego papież w październiku 1945 mianował biskupa Mindszentyego arcybiskupem Ostrzyhomia i prymasem Węgier, a w lutym następnego roku obdarzył go godnością kardynalską. Po dojo władzy komunistów w 1946 już w 1948 został aresztowany i po procesie pokazowym skazany na dożywotnie więzienie. Podczas krótkiej rewolucji budapeszteńskiej w październiku 1956, na polecenie ówczesnego rządu Imre Nagy’ego, kard. Mindszenty został zwolniony z odosobnienia. 31 października powrócił do swych obowiązków pasterskich. Gdy 4 listopada tegoż roku do Budapesztu wjechały czołgi sowieckie, by stłumić powstanie, kard. Mindszenty schronił się w ambasadzie USA, gdzie otrzymał azyl polityczny. Było to powodem ciągłej złości komunistycznego reżimu Jánosa Kádára i napięć w stosunkach Budapesztu z Waszyngtonem.

Podczas 15-letniego pobytu w ambasadzie amerykańskiej kardynała odwiedzał wielokrotnie ówczesny arcybiskup Wiednia kard. Franz König jako wysłannik papieży Jana XXII i Pawła VI. Po raz pierwszy uczynił to 18 kwietnia 1963. Ale dopiero 28 września 1971, w wyniku porozumienia między Watykanem a rządem węgierskim, kardynał mógł wyjechać przez Wiedeń do Rzymu.

Opuszczał Budapeszt z ciężkim sercem, gdyż najchętniej zostałby pośród swoich wiernych. Na miejsce stałego pobytu wybrał Wiedeń, gdyż – jak zawsze podkreślał – czuł, że jest bliżej swojej ojczyzny. Zamieszkał w wiedeńskim “Pazmaneum” naprzeciwko seminarium duchownego i w bezpośrednim sąsiedztwie ambasady USA.
Zmarł 6 maja 1975 r. w wieku 83 lat w Wiedniu i został pochowany w sanktuarium maryjnym w Mariazell, czczonym zarówno przez Austriaków, jak i Węgrów. W maju 1991 jego doczesne szczątki przewieziono na Węgry i złożono w bazylice w Ostrzyhomiu – dawnej jego siedzibie biskupiej. Proces beatyfikacyjny kard. Mindszenty’ego rozpoczął się w 1993 r. a od 22 października 1996 roku toczy się w Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

Niebawem kanonizacja wybitnego konwertyty z anglikanizmu

śr., 13/02/2019 - 16:00
Ojciec Święty przyjął wczoraj na audiencji prefekta Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, kard. Angelo Becciu i upoważnił tę dykasterię do opublikowania 8 dekretów. Jeden z nich dotyczy cudu za przyczyną bł. Jana Henryka Newmana (1801-1890), wybitnego konwertyty z anglikanizmu. Datę kanonizacji ustali papież po zasięgnięciu opinii kardynałów.

Drugi cud przypisywany wstawiennictwu kard. Newmana, a potrzebny do jego kanonizacji dotyczy uzdrowienia ciężarnej kobiety z USA. Lekarze wydali diagnozę o poważnym zagrożeniu jej życia. Modliła się ona za wstawiennictwem kardynała Newmana w momencie, a lekarze nie byli w stanie wyjaśnić, jak i dlaczego nagle odzyskała zdrowie.

Jan Henryk Newman urodził się 21 lutego 1801 r. w Londynie. Studiował w Oksfordzie teologię anglikańską, a 13 czerwca 1824 r. został ordynowany na pastora w Kościele anglikańskim. Z katolicyzmem zetknął się przy okazji podróży do Włoch. Po powrocie do Anglii założył w 1833 r. ruch oksfordzki – anglikański ruch odnowy, którego głównym celem było odkrywanie na nowo dziedzictwa katolickiego w liturgii, teologii i strukturze kościelnej.

Po kilku latach studiów nad pismami Ojców Kościoła, rozmyślaniach i modlitwie Newman doszedł do przekonania, że to nie Kościół katolicki pobłądził w swym nauczaniu, ale przeciwnie – angielski Kościół narodowy daleko odszedł od pierwotnego depozytu wiary. Na jesieni 1845 r. zdecydował się przejść na katolicyzm. 9 października tego roku Newman został oficjalnie przyjęty do Kościoła katolickiego.

Po studiach w Rzymie przyjął katolickie święcenia kapłańskie w październiku 1846 r. W rok później założył w Birmingham oratorium filipinów. Z tym zgromadzeniem księży, założonym w XVI w. przez św. Filipa Nereusza, spotkał się w czasie swoich studiów w Rzymie i sam do niego wstąpił. W okresie ostrych konfliktów między Kościołem a ruchami mieszczańskimi w XIX w. ks. Newman został pomówiony o nadmierny liberalizm i musiał się usunąć z życia kościelnego. W tym czasie pisał dzieła, które z czasem weszły do klasyki teologii duchowości.

nominacje Ks. Arkadiusz Okroj biskupem pomocniczym diecezji pelplińskiej

Leon XIII w pełni rehabilitował dawnego konwertytę i 12 maja 1879 r. obdarzył go godnością kardynalską. John Henry Newman zmarł 11 sierpnia 1890 r. w Birmingham.

W teologii katolickiej przyczynił się do ugruntowania koncepcji rozwoju dogmatów. Jego myśl, ukształtowana głównie przez Ojców Kościoła, wywarła duży wpływ na teologię katolicką. Napisał wiele dzieł teologicznych, m.in.: “O rozwoju doktryny chrześcijańskiej” (1845, wyd. pol. 1957), “Apologia pro vita sua” (1864; 1948), powieść “Kaliksta” (1859; 1871). Dla wielu teologów nazwisko kard. Newmana kojarzy się często z jego słynnym stwierdzeniem z listu do księcia Norfolk: “Jeśli – co wydaje mi się całkiem nieprawdopodobne – musiałbym wznieść toast za religię, wypiłbym zdrowie papieża. Ale wcześniej wypiłbym za sumienie, a potem dopiero za papieża”.

Spuściznę duchową i intelektualną kard. Newmana pielęgnuje międzynarodowa katolicka wspólnota “Dzieło” (Das Werk), której centrala mieści się w Thalbach (Austria), gdzie żyła i zmarła jego założycielka pochodząca z Belgii matka Julia Verhaegne. W ośrodkach im. kard. Newmana utrzymywanych przez “Dzieło” w Rzymie, Oksfordzie, Thalbach i Jerozolimie znajdują się licznie odwiedzane przez naukowców i studentów biblioteki, zawierające dorobek literacki brytyjskiego kardynała i teologa.

Proces beatyfikacyjny kard. Newmana rozpoczęto w archidiecezji Birmingham w 1986 r. 19 września 2010 roku beatyfikował go w Birmingham Benedykt XVI.

Franciszek odpowiedział na list Maduro

śr., 13/02/2019 - 15:46
Jak podaje największy włoski dziennik Corriere della Sera, Ojciec Święty odpowiedział na list prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro, wskazując, że strony konfliktu muszą uczynić dobro wspólne priorytetem swych działań.

Papież zaznaczył, że zawsze popierał wysiłki mediacyjne, ale podkreślił, że poprzednie rozmowy zostały wstrzymane, ponieważ zawarte porozumienia nie były przestrzegane. W liście cytowanym przez Corriere della Sera Franciszek stwierdza, że koniecznym warunkiem dialogu jest to, aby strony konfliktu stawiały dobro wspólne ponad wszelkie inne interesy i działały na rzecz jedności i pokoju. Jak podaje włoski dziennik, list ten został skierowany do „Excelentisimo Señor” (szanownego pana), a nie do prezydenta.

Franciszek nawiązał do wcześniejszych wysiłków Watykanu podejmowanych na prośbę władz Wenezueli. „Niestety, wszystkie zostały przerwane, ponieważ to, co zostało ustalone na spotkaniach, nie było następnie wprowadzane w życie przez konkretne działania w celu realizacji porozumień” – stwierdził papież.

Wenezuela Maduro prosi o interwencję papieża, Kościół odpowiada

Dziennik przypomina, że w miniony poniedziałek została przyjęta w Watykanie przez substytuta ds. ogólnych abp. Edgara Peña Parra delegacja parlamentarna wysłana przez tymczasowego prezydenta kraju, Juana Guaido. Jeden z najbliższych współpracowników Ojca Świętego obiecał wspierać wysiłki na rzecz wolnych wyborów i wyraził „wolę uczynienia wszystkiego, aby w tym roku mogły się odbyć wolne wybory w Wenezueli” – jak powiedział dziennikarzom Rodrigo Diamanti, odpowiedzialny za pomoc humanitarną z Europy i członek delegacji parlamentarnej.

Toruń: ŚDM i 85. rocznica powstania – w piątek sesja diecezjalnych zarządów KSM

śr., 13/02/2019 - 13:19
Podsumowanie Światowych Dni Młodzieży w Panamie, 85. rocznica powstania oraz omówienie inicjatyw ewangelizacyjnych na bieżący rok – to niektóre punkty Ogólnopolskiej Sesji Zarządów Diecezjalnych Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, która odbędzie w najbliższy piątek 15 lutego w Toruniu.

W najbliższy piątek 15 lutego w Toruniu rozpocznie się Ogólnopolska Sesja Zarządów Diecezjalnych Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży połączona z zebraniem Krajowej Rady Stowarzyszenia. Reprezentanci KSM z całej Polski będą podsumowywać poprzedni rok i planować działania na kolejny. Spotkanie potrwa do niedzieli 17 lutego.

Po zakończeniu Światowego Dnia Młodzieży w Panamie inspiracją dla młodych są słowa papieża Franciszka, który podczas Mszy posłania mówił: “Nie jesteście przyszłością, nie tkwicie w „międzyczasie”, lecz jesteście Bożym „teraz””. W trosce o swoje otoczenie KSM-owicze będą mówić o tym, jak kształtować środowisko wśród młodzieży, aby stwarzać przestrzeń do ewangelizacji.

Podczas Eucharystii pod przewodnictwem bp. Wiesława Śmigla KSM-owicze będą dziękować za swoje Stowarzyszenie w 85. rocznicę od jego powołania. Będzie to też okazja sięgnięcia do korzeni i dyskusji nad wizją dalszego rozwoju. Jednym z istotnych tematów będzie kontynuacja prac nad nowelizacją Statutu organizacji.

W programie znajduje się także Seminarium Środowiska Młodzieży. Swoje prelekcje wygłoszą: Pan Sławomir Mazurek – Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Środowiska oraz ks. dr Marcin Szczodry. Seminarium odbywa się w ramach projektu „Środowisko Młodzieży” realizowanego przez „FUNDACJĘ DLA MŁODZIEŻY”.

W sobotę 16 lutego odbędzie się konferencja prasowa, podczas której zaprezentowane zostaną kierunki działania Stowarzyszenia.

Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży formalnie rozpoczęło swoją działalność 5 lutego 1934 r., kiedy w ramach Akcji Katolickiej zostały powołane Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Męskiej i Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Żeńskiej. Wybuch II wojny światowej przerwał ówczesną działalność KSM, które zostało reaktywowane 10 października 1990 r. Obecnie KSM działa w diecezjach całej Polski, zrzeszając kilkanaście tysięcy młodych ludzi w wieku 14-30 lat.

Papież podziękował organizatorom akcji “Koc na zimną noc”

śr., 13/02/2019 - 12:34
Najpierw telefonicznie, a potem listownie kard. Konrad Krajewski, w imieniu papieża Franciszka podziękował organizatorom akcji “Koc na zimną noc”, która była przeprowadzona w parafii w Bolechowicach koło Krakowa.

– Na ręce Mateusza Kozyry, jednego z organizatorów tego przedsięwzięcia, otrzymaliśmy telefon od kard. Konrada Krajewskiego, jałomużnika papieskiego, który w imieniu Ojca Świętego Franciszka przekazał podziękowania każdemu, kto włączył się w tą akcję. Papież Franciszek dowiedział się o nas i o naszej pomocy bezdomnym! Ponadto doszedł list od kard. Krajewskiego, w którym ponownie dziękuje i błogosławi w imieniu Ojca Świętego – mówi KAI ks. Mateusz Podczerwiński, wikary z Bolechowic.

Oto pełna treść listu: “Z pozdrowieniami załączam zapewnienie o modlitwie i błogosławieństwo papieża Franciszka dla uczestników akcji “Koc na zimną noc” i przekazuję różaniec przekazany przez Ojca Świętego dla Młodzieży”.

– Dziękujemy jeszcze raz z całego serca każdemu, kto tak hojnie otworzył serce dla ubogich i bezdomnych. Dziękujemy księdzu proboszczowi, pani dyrektor oraz Szkole w Białym Kościele oraz młodzieży z całego dekanatu i oczywiście Mateuszowi Kozyrze oraz Patrykowi Karczmarzowi za zorganizowanie tej akcji! – podkreśla ks. Podczerwiński.

nominacje Ks. Arkadiusz Okroj biskupem pomocniczym diecezji pelplińskiej

– Cieszy nas postawa wszystkich księży proboszczów z parafii, które biorą udział w naszej akcji. Dziękujemy im za życzliwość i otwartość na potrzeby najuboższych oraz za aktywizację młodzieży ze swoich parafii, aby “wstali z kanapy” jak nawołuje papież Franciszek i nie stali z założonymi rękami. Jednak najbardziej pragniemy podziękować wszystkim ludziom dobrej woli, którzy włączają się w naszą akcję poprzez przyniesienie podarunków dla ubogich. Gdyby nie ci ludzie nasza zbiórka nie miałaby szans na powodzenie – mówi ks. Podczerwiński.

W akcję “Koc na zimną noc” włączyło się pięć parafii: Bolechowice, Biały Kościół, Bębło-Czajowice, Giebułtów, Kobylany oraz Brzezie. W tych parafiach oraz szkołach należących do tych wspólnot były przeprowadzane zbiórki przez cały Adwent. W czasie kulminacji akcji młodzież segregowała zebrane podarunki i przekazała je potrzebującym oraz braciom albertynom w Krakowie.

Do inicjatywy „Koc na zimną noc” przyłączyły się szkoły podstawowe w Bęble, Białym Kościele, Brzeziu, Bolechowicach, Kobylanach i Wielkiej Wsi. Akcję wspierał także Urząd Gminy Wielka Wieś.

Pierwszy stulatek w kolegium kardynalskim

śr., 13/02/2019 - 11:24
Arcybiskup-senior kolumbijskiej archidiecezji Manizales kard. José de Jesús Pimiento skończy 18 lutego sto lat, stając się tym samym pierwszym stulatkiem wśród obecnych członków Kolegium Kardynalskiego. Z tej okazji dziennik „El Tiempo” z Bogoty przeprowadził obszerny wywiad z sędziwym purpuratem, w którym mówił on nie tylko o sobie i swoim długim życiu, ale także o wielu bieżących zagadnieniach kościelnych i politycznych, o 7 papieżach, z którymi miał kontakty. Na zakończenie zapewnił z uśmiechem, że swój jubileusz spędzi „w duchu posłuszeństwa” z rodziną.

Na pytanie rozmawiającej z nim dziennikarki Marii Isabel Rueda, czy sto lat to dużo czy mało, kardynał przypomniał, że biblijny Matuzalem żył 900 lat, ale – dodał – nie wiadomo, jak wtedy liczono wiek, być może więc było to nie więcej niż 90 lat. „W każdym razie, niezależnie od tego, czy to dużo czy mało, życie jest darem Bożym i na każdy wiek trzeba patrzeć jako na podarunek od Pana” – stwierdził rozmówca gazety.

Mówiąc o pierwszych latach życia wyznał, że w dzieciństwie chorował na krzywicę, spowodowaną biedą, gdyż rodzice z powodu prześladowań politycznych musieli szukać nowego miejsca zamieszkania i nowej pracy, o co nie było łatwo. Pomógł im wtedy proboszcz w miejscowości Zapatoca, zatrudniając ich przy budowie nowej dzielnicy miasteczka. Później przyszły kardynał dzięki szczepieniom w miarę wyzdrowiał, choć do dzisiaj nie ma mocnego zdrowia.

Białystok Rusza pierwsza w Polsce Służba Medyczna Caritas

Jego powołanie kapłańskie zrodziło się dzięki pobożnej matce, która codziennie o 5 rano zabierała go do kościoła, gdzie całą mszę przesypiał, ale później, od 8. roku życia był już ministrantem i wtedy „zbliżyłem się do Najświętszego Sakramentu”. Zdaniem sędziwego hierarchy, „jest to dowód na to, że Bóg prowadzi do tego celu, choć my nie zdajemy sobie z tego sprawy ani nie rozumiemy tego”.

W 1955 Pius XII mianował 36-letniego wówczas ks. Pimiento biskupem pomocniczym diecezji Pasto, później był ordynariuszem Montería, Garzón i w końcu arcybiskupem Manizales i tam, będąc już emerytem, w wieku 95 lat został mianowany kardynałem. Jubilat wyznał, że nominację na biskupa przyjął w duchu posłuszeństwa papieżowi, ale z wielką bojaźnią, która nie opuszcza go do dzisiaj.

Rozmówca dziennika ujawnił, że kardynałem chciał go mianować już Paweł VI, o czym świadczyło pewne znamienne wydarzenie w jego życiu. Otóż podczas jednego ze zgromadzeń Synodu Biskupów, w którym uczestniczył jako arcybiskup Manizales, na miejscu przeznaczonym dla niego znalazł kartkę z zaskakującym napisem „Jego Eminencja Kardynał José de Jesús Pimiento”. Nie dzielił się z nikim swymi wątpliwościami i doszedł do wniosku, że papież chciał go mianować kardynałem, lecz z jakichś powodów nie mógł tego zrobić. A gdy uczynił to Franciszek, on sam nie mógł już udać się do Rzymu, aby odebrać insygnia kardynalskie, gdyż ma problemy z krążeniem i lekarz powiedział mu, że „jeśli chce, może jechać, ale trafi potem do szpitala lub na cmentarz”.

Na pytanie, który z siedmiu papieży, z którymi się stykał – od Piusa XII do Franciszka – był mu najbliższy, kardynał odpowiedział bez wahania, że św. Paweł VI, bo „odnosił się do mnie bardzo rodzinnie”. „Byliście jak plastry?” – zapytała z uśmiechem dziennikarka. Jej rozmówca wyjaśnił, że papież Montini był, podobnie jak on, lękliwy i tez chorował w dzieciństwie. Jako kardynał miał przenikliwe spojrzenie „niczym promienie rentgenowskie” i było tak, gdy został papieżem, zarazem jednak stało się ono znów łagodne i ciepłe.

nominacje Ks. Arkadiusz Okroj biskupem pomocniczym diecezji pelplińskiej

Pytany o Sobór Watykański II, w którego wszystkich sesjach brał udział, emerytowany arcybiskup odpowiedział, że gdyby w pełni wcielono w życie wszystkie jego postanowienia, „byłoby mniej problemów w Kościele i świecie”. „Z doktryną soborową, która jest Ewangelią w praktyce, życie bardzo by się zmieniło” – podkreślił rozmówca „El Tiempo”. Jednocześnie stwierdził z mocą, że soborów już więcej nie będzie, nie ma bowiem możliwości zgromadzenia w jednym miejscu jednocześnie prawie 6 tysięcy biskupów. Dlatego jedynym rozwiązaniem jest Synod Biskupów, zamierzony przez Pawła VI i mający charakter doradczy, ale być może Franciszek zastąpi nim sobór. Byłaby to instytucja jeszcze bardziej reprezentatywna dla Kościoła powszechnego, podejmująca różne zagadnienia w sposób rozstrzygający.

Kardynał wyraził się z uznaniem o niedawnej podróży papieża do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, dodając przy tym, że była ona ukazaniem światu Chrystusa, którego należy dzisiaj przedstawiać inaczej niż w czasach apostolskich.

Mówiąc o sytuacji w swoim kraju i o roli Kościoła w rozwiązywaniu tamtejszego konfliktu jubilat zauważył, że należało zacząć od głoszenia Ewangelii wolności, aby Kolumbia nie stała się krajem walczącym z powodu polityki. „Nie ewangelizowano wtedy polityki” – dodał ze smutkiem. Zwrócił uwagę, że jego rodacy walczyli najpierw z Hiszpanami a teraz ze sobą, partie doprowadziły do katastrofy, a Kościół też nie umiał pokierować tamtą sytuacją. Jednocześnie kardynał ostro potępił terrorystów i tych wszystkich, którzy „prowadzą dialog za pomocą kul”.

Podobnie wypowiedział się na temat sytuacji w Wenezueli, dodając, że tam nie można już mówić o dialogu, bo nie ma z kim rozmawiać. Wyraził się przy tym bardzo pochlebnie o „człowieku znikąd”, czyli o Juanie Guaidó, który ogłosił się tymczasowym prezydentem i który jest osobą „rzadkiej inteligencji i nie ośmielą się zabić go”. „Jest on całkowitym chrześcijaninem” – dodał z uznaniem kardynał.

Odnosząc się do problemu nadużyć seksualnych w Kościele, przypomniał, że Kościół jest boski dzięki swemu Założycielowi, ale zarazem ludzki „z powodu nas”, nosi więc w sobie nasze słabości. Jest „biednym stworzeniem ludzkim, które upada, upada przed Bogiem i to nie jest atak na Niego, ale On to dopuszcza ze względu na swe miłosierdzie i ponieważ chce nas zbawić”. “My jesteśmy Jego stworzeniami i On nas poprawia, czasami uderzając nas, i to mocno” – stwierdził jubilat.

święci Dokumenty do beatyfikacji ks. Aleksandra Woźnego już w Watykanie

Zauważył następnie, że Benedykt XVI ustąpił [w 2013] z urzędu dlatego, że “jest mądry i święty”. Według Kolumbijczyka doradzał on to samo Janowi Pawłowi II, gdy ten nie był już wstanie dobrze kierować Kościołem, ale ten papież myślał inaczej, idąc za Jezusem, który nie ugiął się pod krzyżem. “I pięknie jest tak mówić, gdyż jest to mistyczne, ale nie jest praktyczne dla kierowania Kościołem” – oświadczył stulatek. Dodał, że “czas choroby Jana Pawła II był wielką lekcją dla świata, ale zarządzanie Kościołem było sparaliżowane do tego stopnia, że to papież Ratzinger musiał rozwiązywać problemy, które należało rozwiązać wcześniej.

Na zakończenie kardynał Pimiento przyznał, że strach przed śmiercią jest czymś normalnym, ludzkim. Dla niego samego śmierć jest spotkaniem z Panem i tego się nie lęka i to głosi publicznie. Nie chciałby jednak umierać długo, leżąc w chorobie, ale wolałby, aby stało się to nagle, szybko. “Ale samo spotkanie z Nim jest czymś cudownym” – dodał.

Zapowiedział też, że już wcześniej rodzina poprosiła go, aby swe setne urodziny obchodził z bliskimi – najpierw we Floridablanca, potem w Zapatoca i San Gil. “Skończę sto lat w posłuszeństwie” – zakończył rozmowę z uśmiechem.

Bydgoszcz: zmarła klaryska s. M. Anuncjata OCPA

śr., 13/02/2019 - 09:06
W wieku 81 lat, przeżywszy w zakonie 46 lat i 5 miesięcy, zmarła klaryska – siostra Maria Anuncjata od Najświętszego Serca Pana Jezusa.

Helena Procajło urodziła się 2 maja 1937 roku w Łanach Polskich na dzisiejszej Ukrainie. Wcześnie straciła ojca, który zaginął w czasie wojny. Mama z trójką dzieci w ramach repatriacji przeniosła się w 1946 roku do Polski – do Tarnawatki w województwie lubelskim.

Jako piętnastolatka wyjechała do Krakowa, by podjąć naukę u sióstr urszulanek. Po maturze zaczęła studia z psychologii na KUL. Tam poznała klaryskę od Wieczystej Adoracji z Bydgoszczy, co wskazało jej drogę do klasztoru. W wieku 35 lat, 12 września 1972 roku, zaczęła realizować powołanie adoratorki Najświętszego Sakramentu w zakonie Klarysek od Wieczystej Adoracji.

Mając przygotowanie muzyczne, służyła Bogu i ludziom jako organistka. Szyła też habity, welony, ubrania do pracy. W 1990 roku została wybrana przełożoną wspólnoty. Była otwarta na nowe inicjatywy, które wspierała modlitwą razem z siostrami, m.in. na powstające Radio Maryja. Innym dziełem było tworzące się I Katolickie Liceum Ogólnokształcące im. Jana III Sobieskiego w Bydgoszczy. Także dzięki staraniom s. M. Anuncjaty OCPA, we współpracy z ówczesnym przełożonym warszawskiej prowincji, do Bydgoszczy przybyli Bracia Mniejsi Kapucyni.

W latach 1993-1997 została wybrana ksienią klasztoru Klarysek od Wieczystej Adoracji w Troyes we Francji, gdzie powstał zakon. Po powrocie do Bydgoszczy m.in. ponownie pełniła funkcję przełożonej bydgoskiego klasztoru w latach 2009-2012.

Szczególnym rysem pobożności s. M. Anuncjaty OCPA było umiłowanie Eucharystii i Matki Bożej, zwłaszcza Jej przesłanie z Fatimy, które pragnęła realizować w życiu. Ostatni okres życia s. M. Anuncjata OCPA przeżyła na wzór cierpiącego Jezusa. Odeszła do Domu Ojca, w dniu wspomnienia liturgicznego Matki Bożej z Lourdes, 11 lutego 2019 roku.

Msza Święta pogrzebowa zostanie odprawiona w Kaplicy Bożego Ciała przy ul. Gdańskiej 56 w Bydgoszczy 18 lutego o godz. 10, po czym nastąpi odprowadzenie ciała na cmentarz przy ul. Artyleryjskiej.

Rusza pierwsza w Polsce Służba Medyczna Caritas

śr., 13/02/2019 - 04:00
Pierwsza w Polsce Służba Medyczna Caritas rusza w strukturach Caritas Archidiecezji Białostockiej. Grupa doświadczonych medyków będzie działać na rzecz mieszkańców Białegostoku i regionu w zakresie profilaktyki zdrowotnej, edukacji oraz działań ratowniczych.

Służba Medyczna Caritas (SMC) w swoich szeregach skupia osoby od lat zaangażowane w działania wolontaryjne na rzecz potrzebujących. Teraz to kilkanaście osób: lekarze, położne, pielęgniarki, ratownicy medyczni, ale również osoby nie posiadające wykształcenia medycznego.

– To piękny przykład dzielenia się doświadczeniem i talentem z bliźnim – mówi o nowej jednostce dyrektor Caritas Archidiecezji Białostockiej, ks. Adam Kozikowski. – Znaczna część członków Służby Medycznej Caritas to zawodowcy, zgłosili się do nas sami, chcąc formalnie służyć innym w charakterze wolontariuszy – dodaje.

Polska Joanna Sadzik ponownie prezesem Stowarzyszenia “Wiosna”

Wolontariusze Służby Medycznej Caritas swoją siedzibę będą mieli w wyremontowanej części Centrum Pomocy Samarytanin przy ul. Kolejowej 26A w Białymstoku. Zajmą się prowadzeniem szkoleń i działalnością ratowniczą nie tylko dla podopiecznych i pracowników Caritas, ale także osób i instytucji, które tego potrzebują. – Poprzez zabezpieczenia medyczne zgromadzeń, na przykład pielgrzymek, rekolekcji, koncertów czy festynów oraz edukację w zakresie zdrowia i pierwszej pomocy chcemy realizować misję Caritas – mówi Krzysztof Jodczyk, koordynator ds. wolontariatu medycznego Służby Medycznej Caritas.

Pierwsze darmowe szkolenie pod szyldem Caritas wolontariusze przeprowadzili dla nastolatków ze Szkoły Podstawowej nr 32 w Białymstoku. Przez 8 godzin uczyli ich zasad udzielania pierwszej pomocy – w teorii i w praktyce. – Największą wartością naszej grupy jest doświadczenie. Medycy, choć spędzają na dyżurach kilkadziesiąt godzin tygodniowo, wciąż chcą dzielić się swoją wiedzą w wolnym czasie – podkreśla Krzysztof Jodczyk.

Osoby zainteresowane włączeniem się w działalność i rozwój Służby Medycznej Caritas mogą kontaktować się za pomocą profilu społecznościowego oraz w siedzibie Caritas Archidiecezji Białostockiej.

Powstanie Rada Młodzieży Rzeczpospolitej Polskiej

śr., 13/02/2019 - 03:25
Trwają prace nad utworzeniem Rady Młodzieży Rzeczpospolitej Polskiej, która skupiałaby młodzież zarówno z organizacji pozarządowych, jak i młodzież poza strukturami – mówi młodzieżowej agencji MAIKA prof. Jacek Kurzępa, poseł i przewodniczący Parlamentarnego Zespołu ds. Wspierania Młodzieżowych Rad przy Jednostkach Samorządu Terytorialnego.

Jak podkreśla poseł Kurzępa rada ma pełnić rolę konsultacyjno-doradczą w sytuacji, kiedy rząd bądź parlament podejmuje decyzje bądź ustawy, które w wielu aspektach dotyczą młodego pokolenia Polaków.

Ogólnopolska struktura będzie wzorować się na analogicznych gremiach, które działają już w polskich gminach, miastach, powiatach czy sejmikach wojewódzkich. – Chcemy by młodzi mieli pełne prawo wyrażania opinii w sprawie projektów, które dotyczą ich życia i funkcjonowania – mówi parlamentarzysta.

Wskazuje, że rady są dla młodzieży pewną nieformalną szkołą postaw obywatelskich i demokracji. Młodzi aktywiści mają szansę konsultować niektóre dokumenty, które przyjmuje dorosła rada miasta czy powiatu. – Gdy istnieje młodzieżowa rada, to dorośli mają obowiązek spytać ją o radę – wyjaśnia poseł.

– Jeśli ktoś chce decydować o losach młodych, o organizacji systemu edukacyjnego w gminie czy organizacji adresowanych do młodzieży imprez turystycznych kulturalnych lub sportowych, a nie pyta ich o zdanie, to jest pewien mankament. W tym sensie można by wykorzystać frazę: „nic o nas bez nas”.

Poseł zachęca młodzież do angażowania się w lokalne struktury społeczne. – Warto, żeby młodzi przejmowali odpowiedzialność za sprawy społeczne i publiczne w swoich małych ojczyznach. Młodzi z natury rzeczy są niebywale wrażliwi. Młodzieżowa Rada pozwala te wrażliwość przekuć na skuteczność – wskazuje prof. Kurzępa.

Do powołania Rady Młodzieżowej na szczeblu państwowym zobowiązuje państwa członkowskie Unia Europejska. Trwa już w tej sprawie inicjatywa ustawodawcza.

Zniszczono tablicę z nazwą placu Marcina Lutra

śr., 13/02/2019 - 02:24
W Rzymie nieznani sprawcy zniszczyli marmurową tablicę z nazwą placu Marcina Lutra. Została ona zdjęta i rozbita na cztery kawałki.

Plac Marcina Lutra został zainaugurowany w 2015 r. Znajduje się na wzgórzu Oppio, niedaleko Koloseum. Od tamtej pory odbywały się tam publiczne uroczystości wspólnot ewangelickich Wiecznego Miasta.

Pastor Ivano De Gasperis z Rady Kościołów Ewangelickich Rzymu ma nadzieję, że władze szybko ponownie umieszczą tablicę z nazwą placu. Dodaje, że na razie nie ma poszlak, kto mógłby być sprawcą zniszczenia. Uważa jednak „to, co się stało nie jest pozytywnym sygnałem”.

WatykanTrzeba uniknąć rozlewu krwi w Wenezueli

– Pustka, jaka się wytworzyła w naszym kraju sprawia, że ludzie czują, iż mogą swobodnie wyrażać swój niepokój podobnymi gestami braku szacunku i troski. Czują się pozostawieni samym sobie i własnym najbardziej negatywnym odczuciom, które wyrażają w sposób destrukcyjny. Kto dziś jest odmienny, obcy staje się katalizatorem tego niezadowolenia, tego braku szacunku – zaznacza De Gasperis.

Dodaje, że akty wandalizmu odnotowano także w jego kościele baptystów na Zatybrzu, aktywnym w przyjmowaniu migrantów. Jego mury zostały pokryte obraźliwymi napisami, ukradziono także baner z portretem Martina Luthera Kinga i słowami wzywającymi do filoksenii [gościnności wobec obcych – KAI] i sprzeciwiającymi się ksenofobii.

Europejscy muzułmanie dziękują za dokument z Abu Zabi

wt., 12/02/2019 - 23:23
„Głęboką wdzięczność” papieżowi Franciszkowi i Kościołowi katolickiemu oraz szejkowi Ahmedowi el-Tayebowi i uczelni Al-Azhar w Kairze za podpisany przez nich dokument o braterstwie wyrazili członkowie Europejskiej Radzie Uczonych Muzułmańskich (EuLeMa). W specjalnym komunikacie podziękowali za „precyzyjne odniesienia” do wolności, sprawiedliwości, dialogu, ochrony miejsc kultu, współpracy Wschodu i Zachodu, potępienia terroryzmu, wartości i godności rodziny, kobiety, dzieci i ubogich.

Europejscy muzułmanie podkreślili, że przeczytali dokument, podpisany 4 lutego w Abu Zabi, „ze wzruszeniem i z uwagą” i wyrazili dla niego swe „serdeczne poparcie”, zapewniając o „konkretnym towarzyszeniu tej szlachetnej inicjatywie i treściom tego historycznego przesłania”. Przyłączyli się do „wielkodusznego zaproszenia”, zawartego w dokumencie, by stał się on „przewodnikiem dla nowych pokoleń w drodze do kultury wzajemnego szacunku”.

Przypomnieli, że muzułmanie w Europie od dawna czują się odpowiedzialni za przekazywanie w ramach edukacji „wartości uniwersalnych, wspólnych chrześcijaństwu i islamowi, a także doktryn innych wspólnot religijnych”.

Jako „wierzący muzułmanie i obywatele Europy” podkreślili znaczenie cytatu z dokumentu z Abu Zabi o koncepcji pełnego obywatelstwa i „rezygnacji z dyskryminującego używania terminu «mniejszość», który zawiera w sobie zalążki poczucia izolacji i niższości”.

Komunikat zapowiada też, że członkowie Rady spotkają się wkrótce w Bukareszcie, by dokonać aktualizacji swej działalności w świetle treści dokumentu z Abu Zabi.

Wśród 17 sygnatariuszy komunikatu są imamowie i mufti z: Bośni, Włoch, Francji, Wielkiej Brytanii, Finlandii, Austrii, Niemiec, Rumunii, Polski, Rosji, Danii, Portugalii, Litwy, Albanii, Irlandii, Słowenii.

Nigeryjski kardynał apeluje o pokojowy przebieg wyborów w kraju

wt., 12/02/2019 - 23:20
Arcybiskup Abudży kard. John Onaiyekan zaapelował o pokojowy przebieg wyborów prezydenckich w Nigerii. „Obaj kandydaci nie tylko powinni zaakceptować porażkę, ale także wzywać swoich wyborców do zachowania spokoju”, powiedział nigeryjski purpurat w rozmowie z niemiecką agencją katolicką KNA.

W sobotę 16 lutego ponad 84 miliony Nigeryjczyków będą wybierać nowego prezydenta. Według obecnych prognoz równe szanse na wybór mają dotychczasowy prezydent, 76-letni Muhammadu Buhari oraz 72-letni Atiku Abubakar, kandydat największej partii opozycyjnej.

Kard. Onaiyekan wyraził ubolewanie, że żadnemu innemu ugrupowaniu politycznemu nie udało się dotychczas stworzyć politycznej alternatywy. „Jeszcze pół roku temu wydawało się to możliwe. Jednak sformowanie koalicji nie udało się nawet młodym ludziom, mającym i doświadczenia międzynarodowe i dobre pomysły”, stwierdził hierarcha.

Rządzący All Progressives Congress (Kongres Wszystkich Postępowców – APC) i opozycyjna People’s Democratic Party (Ludowa Partia Demokratyczna – PDP) mają podobne ideologie i struktury, stąd też wybory są zwykłą walką personalną, uważa kard. Onaiyekan.

Gratulacje Przewodniczącego Episkopatu dla biskupa nominata

wt., 12/02/2019 - 23:18
W imieniu wiernych i pasterzy Kościoła w Polsce zapewniam Księdza Biskupa o naszej modlitwie i życzliwej pamięci, zwłaszcza w czasie przygotowań do przyjęcia sakry biskupiej – napisał abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski w przesłanym KAI liście gratulacyjnym do ks. prał. Arkadiusza Okroja. 12 lutego Ojciec Święty Franciszek mianował go biskupem pomocniczym diecezji pelplińskiej.

– Niechże Wasza Ekscelencja ofiarnie pasterzuje powierzonemu sobie Ludowi Bożemu diecezji pelplińskiej – wspierając biskupa diecezjalnego – i naśladując naszego Pana, towarzyszy wiernym w ich pielgrzymce wiary od narodzin dla świata, po narodziny dla nieba codzienne i zawsze w nadziei życia wiecznego i zmartwychwstania – napisał abp Gądecki w liście gratulacyjnym.

Przewodniczący KEP zaprosił też nowego biskupa na zaplanowane od 12 do 14 marca zebranie plenarne Konferencji Episkopatu Polski.

– Będzie to zebranie szczególne, ponieważ wspólnie z legatem papieskim Jego Eminencją Pietro kard. Parolinem – sekretarzem Stanu Jego Świątobliwości, Jego Ekscelencją ks. abp. Salvatore Pennacchio – nuncjuszem apostolskim w Polsce oraz z przedstawicielami episkopatów krajów europejskich będziemy wspólnie świętować szóstą rocznicę wyboru Ojca Świętego Franciszka na Stolicę Piotrową, stulecie przywrócenia relacji dyplomatycznych między Polską a Stolicą Apostolską oraz stulecie pierwszego zebrania plenarnego naszej konferencji episkopatu, po odzyskaniu przez Polskę niepodległości – wskazał abp Gądecki.

Życie i posługę nowego biskupa zawierzył Niepokalanej Pani Jasnogórskiej – Królowej Polski.

Ponad 3 tys. dzieci uwolnionych z grup zbrojnych w Sudanie Płd.

wt., 12/02/2019 - 23:04
119 dzieci, w tym 48 dziewcząt, w Sudanie Południowym zostało dziś uwolnionych z grup zbrojnych działających na terenie Sudanu Południowego. Najmłodsze dziecko ma 10 lat. Od początku konfliktu w tym kraju udało się uwolnić ponad 3,1 tys. dzieci. Tysiące wciąż czeka na wyzwolenie.

Działania na rzecz wyzwolenia dzieci z grup zbrojnych podejmuje UNICEF. – Każde uwolnienie dziecka oznacza, że uratowaliśmy czyjeś dzieciństwo i przyszłość – mówi Henrietta Fore, Dyrektor Generalna UNICEF. – Coraz więcej dzieci jest uwalnianych z grup zbrojnych w Sudanie Południowym. To dobra wiadomość, jednak przed nami jeszcze długa droga do demobilizacji wszystkich z 19 tysięcy dzieci, które wciąż przebywają w ich szeregach – dodaje.

Wtorkowa demobilizacja odbyła się w mieście Yambio, w południowo-zachodnim regionie kraju, gdzie dzieci były wcielone do Ruchu Wyzwolenia Narodowego Sudanu Południowego. Ruch w 2016 r. podpisał porozumienie pokojowe z władzami kraju.

Podczas procesu uwalniania, każde dziecko zostało zarejestrowane i otrzymało certyfikat potwierdzający brak powiązań z grupą zbrojną. Następnie, każde z nich spotkało się z pracownikami opieki społecznej, lekarzami i nauczycielami. Dzieci otrzymały także pakiet ubrań, butów i innych artykułów pierwszej potrzeby. Aby zapobiec ponownej rekrutacji do grup zbrojnych i umożliwić powrót do życia cywilnego, każde dziecko zostało objęte trzyletnim programem reintegracji z lokalną społecznością.

– W tym roku obchodzimy 30. rocznicę uchwalenia Konwencji o prawach dziecka, która wymaga od rządów państw zaspokojenia podstawowych potrzeb dzieci i wsparcia w realizacji ich potencjału – przypomina Henrietta Fore. – Pięć miesięcy po podpisaniu porozumienia pokojowego, UNICEF apeluje do wszystkich stron konfliktu w Sudanie Południowym, aby potwierdziły swoje zobowiązanie do respektowania praw najmłodszych i zapewniły, że już żadne dziecko nie będzie żołnierzem – dopowiada.

Uwolnienie dzieci z grup zbrojnych w Sudanie Południowym zbiegło się z obchodami Międzynarodowego Dnia przeciwko Wykorzystywaniu Dzieci jako Żołnierzy. Proceder ten jest niezgodny z prawem i niezwykle trudny do weryfikacji. Dlatego też dokładna liczba dzieci-żołnierzy nie jest znana.

UNICEF szacuje jednak, że dziesiątki tysięcy chłopców i dziewcząt poniżej 18. roku życia są wykorzystywane podczas konfliktów na całym świecie. Wiele z tych dzieci zostało zmuszonych do walk, podczas gdy inne dołączyły z powodu presji ekonomicznej i społecznej. Dzieci, które zostały przesiedlone lub żyją w ubóstwie są jeszcze bardziej narażone na rekrutację do grup zbrojnych. Często pełnią w nich różne funkcje: bojowników, kucharzy, tragarzy, szpiegów czy posłańców. Wiele z nich jest także wykorzystywanych seksualnie.

Od listopada ubiegłego roku UNICEF Polska prowadzi akcję „Uratuj dziecko w Sudanie Południowym”. Poprzez stronę można przekazać darowiznę na rzecz ratowania życia i zdrowia dzieci w tym afrykańskim kraju, gdzie ćwierć miliona najmłodszych jest zagrożonych śmiercią głodową. Od stycznia 2018 r. ponad tysiąc najmłodszych zostało uwolnionych z różnych grup zbrojnych.

12 lutego obchodzony jest Międzynarodowy Dzień przeciwko Wykorzystywaniu Dzieci jako Żołnierzy obchodzony jest od 2002 roku. Tego dnia wszedł w życie Fakultatywny Protokół do Konwencji Praw Dziecka o zakazie wykorzystywania dzieci poniżej 18. roku życia jako żołnierzy w konfliktach zbrojnych. Dokument ratyfikowało dotąd 159 państw na całym świecie.

Wzrasta antysemityzm we Francji

wt., 12/02/2019 - 23:01
Liczba aktów antysemityzmu we Francji wzrosła z 311 w 2011 r. do 541 w 2018 r., czyli o 74 proc. – poinformował 11 lutego minister spraw wewnętrznych Christophe Castaner.

– Antysemityzm szerzy się jak trucizna, jak żółć. Atakuje, rozkłada umysły, zabija – mówił polityk w Sainte-Geneviève-des-Bois, gdzie doszło do ataku wandali na drzewo posadzone ku czci Ilana Halimiego, młodego Żyda, zabitego w 2006 r. Nazywając to wydarzenie „zamachem przeciwko nadziei”, minister stwierdził, że rząd nie będzie bagatelizował takich czynów.

Dodał, że atak na religię czy na pamięć Ilana Halimiego jest atakiem na republikę. Wspomniał przy tym także o niedawnych atakach na kościoły katolickie.

Jubileuszowa edycja statuetki „Człowiek Człowiekowi”

wt., 12/02/2019 - 21:01
Caritas diecezji zielonogórsko-gorzowskie zachęca do zgłaszania kandydatur do nagrody biskupa zielonogórsko-gorzowskiego „Człowiek Człowiekowi”. W tym roku odbędzie się dwudziesta jubileuszowa edycja tej nagrody.

Nagroda jest przyznawana za szczególne osiągnięcia na polu działalności charytatywnej inspirowanej ewangelicznym duchem miłości bliźniego. Statuetkę co roku wręcza biskup diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. – Nagroda została ustanowiona w 1999 roku dla osób o szczególnych osiągnięciach związanych z działalnością charytatywną prowadzoną na terenie diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Wnioskodawcami mogą być organizacje lub instytucje działające na rzecz pomocy drugiemu człowiekowi – wyjaśnia Anna Maria Fedurek, rzecznik prasowy Caritas.

– Głównym przesłaniem nagrody jest szerzenie zasady miłości bliźniego poprzez nagradzanie ludzi, którzy swoją postawą i działaniem rozpowszechniają i umacniają ideę dobroczynności w diecezji – dodaje.

Dotąd w dziewiętnastu edycjach nagrody wręczono 122 statuetek. – Zachęcamy do zgłaszania rzetelnych i godnych kandydatów do odebrania tak zacnego wyróżnienia w trzech kategoriach: kandydaci indywidualni, darczyńca i organizacje pozarządowe – wyjaśnia rzecznik

Uroczyste wręczenie nagród odbędzie się 27 kwietnia w auli przy parafii pw. św. Ducha w Zielonej Górze.

Wnioski można pobrać ze strony diecezjalnej Caritas: www.caritaszg.pl (zakładka PLIKI) oraz www.bratkrystyn.pl.